W 23. kolejce sezonu BS Polonia pokonała na wyjeździe MKKS Rybnik 90:75.
Po wygraniu pierwszej piłki przez Jarosława Giżyńskiego Krzysztof Wąsowicz zdobył dwa punkty, a kolejne dwa Giżyński. Wtedy za trzy trafił rybniczanin Artur Szczeponek. Chcecie za trzy, proszę bardzo - zza łuku trafił Wojciech Leszczyński, a za moment identycznie Wojciech Zub. Szczeponek zmniejszył na 5:10, ale Wąsowicz też trafił zza łuku i trener gospodarzy wziął czas, po którym Giżyński popisał się skuteczną dobitką. Bytomski wychowanek w barwach MKKS-u, Karol Jagoda zdobył dwa punkty, a następne dwa Szczeponek z faulem, z czego jednak nie zrobił
akcji 2+1. Klasyczne trzy zaliczył zaraz Zub, a po drugiej stronie Piotr Kawczyński tylko jednego wolnego. Wąsowicz solówką otworzył sobie drogę do celnego rzutu z dołu, a bardzo zmotywowany Jagoda zmniejszył na 12:20. Zub nie byłby sobą gdyby nie trafił kolejnej „trójki”, a po dwóch celnych wolnych Kawczyńskiego za trzy trafił kapitan Polonii Paweł Zmarlak! Mateusz Żebrok odpowiedział „trójką”, a potem solo poszedł po „dwójkę”. Niesamowity serial „trójkowy” kontynuował Zmarlak, ale Żebrok trafił z obrotu, a na koniec jednego wolnego na 22:29 po pierwszej kwarcie.
Drugą dwoma punktami otworzył Andrzej Mazur, na co celnie coraz rzadziej widywanym hakiem odpowiedział nasz Yevhen Balaban. Po chwili bezpunktowej Dawid Biela trafił dwa osobiste, a Szczeponek dwa z wyskoku, Jakub Cisowski dwa po solówce, a Kawczyński dwa z faulem, z
czego zrobił składane trzy i było... 31:33! To był dla gospodarzy najlepszy moment, by znów trafić zza łuku i zrobił to Kacper Wydra na prowadzenie MKKS-u 34:33. Wynik wyrównał jednym wolnym Cisowski, a niedawny nabytek Królowej Śląska, Olaf Klonowski, trafił - a jakże - za trzy! Potem Jagoda zdobył punkt, a Giżyński dwa lewą ręką plus jeden za faul prawą. Gdy Żebrok trafił zza łuku na 38:40, Leszczyński zza... łuku oddalił niebezpieczeństwo. Wydra nie rezygnował i trafił na 40:43, na co Zmarlak w swoim stylu zwiódł rywala i trafił z dołu. Potem nasz kapitan przechwycił piłkę, czym zapoczątkował zespołową kontrę, którą Zub sfinalizował „trójką”! Przed dużą przerwą dwa punkty zdobył Mazur, a jeden Wydra i gospodarze wygrali druga kwartę 21:19, ale przegrali połowę 43:48.
Pierwsze sześć punktów trzeciej odsłony symetrycznie zdobyli Leszczyński, Giżyński i Zub (wyjątkowo za… dwa). Lobikiem za dwa przerwał to Kawczyński, ale zaraz nasz kapitan „pofrunął” po uciekającą z parkietu piłkę, zagrał „z pierwszej” do tyłu znów uruchamiając kontrę, po której Zub ponownie trafił zza 6,25! Żebrok trafił wolnego, a Giżyński oba, podobnie zaraz Wydra. Podbudowany Jagoda trafił zza łuku, na co Leszczyński sprytnie za dwa. Potem potrójna seria: Kawczyński, Zub (!) i Żebrok zza łuku, a Jagoda sprzed. Do końca trzeciej części Zmarlak trafił dwa razy po dwa, Dawdo za trzy i Wąsowicz za jeden na 59:71 po 30 minutach.
Początek ostatniej kwarty dla gospodarzy: kolejne 9 pkt to jeden Mazura, cztery (2 i 1+1) Bieli, dwa Wydry i dwa znów Mazura na 68:72. Niebezpieczeństwo? Chwilowe. 5 pkt (1+1 i 3) Giżyńskiego, dwa Wąsowicza i dwa znów Giżyńskiego na 68:81. Rybniczanie jeszcze próbowali, jednak na wolne Mazura kto mógł odpowiedzieć „trójką”? Zub!!! Zza łuku trafił jeszcze Wydra, a Giżyński do naszego bilansu dołączył punkt. Potem Żebrok trafił dwa osobiste, ale finisz już dla Polonii: dwa „oczka” Wąsowicza, a ostatnie trzy punkty (1 plus 2) zdobył Paweł Respondek.
15 „trójek” to (matematyka jest nauką ścisłą) 45 punktów, czyli połowa dorobku Królowej Śląska, a gdy jesteśmy przy ułamkach, to 7 „trójek” (plus „dwójka”) Wojciecha Zuba to więcej niż jedna czwarta naszych solidnych 90 punktów. To dobrze wróży na najbliższą i dalszą przyszłość!
MKKS Rybnik 75:90 BS Polonia Bytom
22:29, 21:19, 16:24, 16:18
Polonia: Zub 23 (7x3), Giżyński 19 (1x3), Zmarlak 12 (2x3), Wąsowicz
12 (1x3), Leszczyński 10 (2x3), Cisowski 3, Klonowski 3 (1x3), Dawdo 3
(1x3), Respondek 3, Balaban 2.
Najwięcej dla MKKS-u: Żebrok 17 (3x3), Wydra 13 (2x3), Kawczyński 11
(1x3), Jagoda 10 (1x3).
A najbliższa przyszłość to już we wtorek, 10 lutego, mecz Na Skarpie z
Tauronem GTK II Gliwice. Początek o 19.30.
ZAPRASZAMY!