W zaległym meczu BS Polonia wysoko pokonała UJK Kielce.
Ten mecz miał odbyć się w 16. kolejce pod koniec... ubiegłego roku, ale przyszło poczekać prawie dwa miesiące. Koszykarze kieleckiego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego przyjechali jako 5. zespół w tabeli 2. ligi, a Królowa Śląska po niespodziewanej pauzie z powodu nieprzybycia w minioną sobotę zainfekowanych przemyskich Niedźwiadków spadła na 3. miejsce, więc był to pojedynek niemal... sąsiadów w ligowej hierarchii. Bytomianie chcieli bardzo szybko wyjaśnić to „nieporozumienie” i po 5,5 minuty gry prowadzili 23:0! Pierwszy trafił - „wyjątkowo” za dwa pkt – Wojciech Zub, potem tak samo Wojciech Leszczyński, a Jarosław Giżyński za trzy i Zub znowu za dwa. Przy 9:0 trener gości, Rafał Gil, oczywiście wziął czas, ale Polonia szła za ciosem: po dwa „oczka” zdobyli Zub, Giżyński i Krzysztof Wąsowicz, który przechwycił piłkę, podał do Zuba i dostał „zwrotną” pod kosz. Potem Leszczyński trafił oba wolne, a po przechwycie Pawła Zmarlaka tenże Leszczyński trafił za trzy! Kielczanin Norbert Cygan miał szansę przerwać tę serię, ale nie wykorzystał osobistych, więc jeszcze Zub trafił „trójkę”. Pierwsze punkty dla gości - na 23:2 – zdobył Dominik Wesołek po prawie 6 minutach gry. Kapitan Zmarlak trafił potem wolnego, ale Wesołek poskładał 2+1, na co Leszczyński odpowiedział „trójką” klasyczną. Wesołek „dwójką” kontynuował swoją serię, a Maciej Flisiak też trafił za dwa. Końcówka kwarty należała do Polonii - Zub wykorzystał oba wolne, a Paweł Respondek zamknął tę część gry na 31:9.
I tak jak w pierwszych 10 minutach po kieleckich Akademikach przeszedł huragan, tak po małej przerwie... ucichł. Pierwsze dwa punkty zdobył Wesołek, a kolejne Cygan po prawie trzech minutach gry, natomiast Królowa pierwsze w tej odsłonie „oczka” - od razu trzy Giżyńskiego - zaliczyła w połowie tej kwarty. Kielczanin Adam Strojek dołożył swoje dwa, na co Respondek też dwa. Jak za dwa Cygan, tak za dwa Giżyński, ale faulowany dołożył osobisty bonus, a potem jeszcze dwa pkt, a na dodatek po przechwycie asystował Jakubowi Cisowskiemu przy jego trafieniu zza łuku. Rozpędzony Giżyński po kolejnym przechwycie poszedł sam po dwa „oczka”, a wtedy odgryźli się rywale - po dwa punkty Stanisława Strojka i Flisiaka - ale połowę meczu „dwójką” sfinalizował Wąsowicz na 48:21.
Jak Wąsowicz zamknął drugą kwartę, tak otworzył trzecią, a jego przykład skopiowali Leszczyński solo i Zmarlak po efektownych zwodach. Goście znów wzięli czas, po którym Leszczyński po przechwycie zaprezentował wsad. „Trójką” różnicę zmniejszył Tymofii Reutov, ale mocno ją zwiększyli: Giżyński (2), Leszczyński (1), znów Giżyński (3) i Wąsowicz (1+1). Kolejne 5 pkt dla kielczan (Wojciech Banach 2 i Reutov 3), więc następne 5 dla nas (Giżyński 3 i Zub 1+1). Kapitan gości Wojciech Pisarczyk trafił zza łuku, a Wąsowicz oba wolne. Podbudowani goście znów znów zaliczyli „trójkę” (Banach). Potem po punkcie dodali Giżyński i Pisarczyk, a Giżyński jeszcze dwa. Do końca trzeciej odsłony A. Strojek dołożył dwa wolne, a Respondek jednego na 75:38.
Niesamowity Giżyński zaczął ostatnią kwartę od 2+1 po faulu, a dwoma podwyższył Leszczyński. Wtedy Giżyński zszedł z parkietu lekko utykając... Po drugiej stronie dwa pkt zdobył Flisiak, a wtedy Zub przebił go „piątką” (3 + 2). „Trójki” pozazdrościł Yevhen Balaban i też trafił, a potem po „dwójce” dołożyli A. Strojek i Leszczyński. Do trafiania wrócił Wesołek - najpierw jeden wolny, a potem faulowany przy rzucie zza łuku trafił dwa. Po drugiej stronie dwie „dwójki” trafił Leszczyński, a ostatnią „piątkę” (2 + 3) zaliczył Bałaban. Bytomskie Stowarzyszenie Kibiców Koszykówki Niebiesko-czerwoni apelowało o „setkę” i szanse były, ale nie zawsze chcieć to móc. Po tym meczu Polonia wróciła na pierwsze miejsce w tabeli.
- Miałem kolizję z rywalem, ale nic poważnego się nie stało - wyjaśnił po meczu bohater tego widowiska Jarosław Giżyński. - Nie wiem, czy 29 punktów to mój rekord sezonu, bo w statystyki za bardzo nie patrzę. Byliśmy po prostu głodni koszykówki, meczu o stawkę, bo nie graliśmy przez półtora tygodnia.
BS Polonia Bytom 99:45 UJK Kielce
31:9, 17:12, 27:17, 24:7
Polonia: Giżyński 29 (4x3), Leszczyński 23 (2x3), Zub 18 (2x3), Wąsowicz 10, Balaban 8 (2x3), Respondek 5, Zmarlak 3, Cisowski 3 (1x3), Klonowski, Baran, Siwik, Ufniak.
Najwięcej dla gości: Wesołek 12, A, Strojek, Flisiak i Reutov po 6.
W najbliższą sobotę BS Polonia pojedzie do Katowic, gdzie o 13.30 rozpocznie mecz z AZS AWF Miners.