AKTUALNOŚCI
AKTUALNOŚCI
AKTUALNOŚCI
Przez kilka grudniowych dni zbieraliśmy od Was pytania (te pozostawiamy w oryginalnej formie) dotyczące funkcjonowania naszego Klubu. Wszystkie przekazaliśmy prezesowi zarządu BS Polonii Bytom, Sławomirowi Kamińskiemu, który zgodnie z obietnicą udzielił na nie odpowiedzi.
Szanowni Państwo,
na wstępie chciałbym złożyć całej społeczności skupionej wokół Polonii Bytom najlepsze życzenia z okazji rozpoczynającego się Nowego Roku. Niech 2026 rok będzie czasem realizacji planów i zamierzeń, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Mam nadzieję, że przez najbliższe dwanaście miesięcy Polonia Bytom ponownie dostarczy swoim kibicom wielu powodów do radości – podobnie jak miało to miejsce w minionym roku.
Doskonale wiemy, jak ważnym elementem tożsamości Bytomia jest nasz klub. Świadczy o tym liczba nadesłanych pytań, za które serdecznie dziękuję. Traktujemy je jako wyraz zaangażowania i troski o przyszłość Polonii. Już dziś deklaruję otwartość na dalszy dialog – jeśli którakolwiek z odpowiedzi będzie wymagała doprecyzowania lub uzupełnienia, pozostajemy do Państwa dyspozycji.
Korzystając z okazji, chciałbym również podziękować za cały miniony rok, który był dla klubu bardzo dobry. Moim Współpracownikom – Koleżankom i Kolegom, z którymi od kilku lat konsekwentnie pracujemy nad odbudową Polonii Bytom – dziękuję za ogromne zaangażowanie i codzienny wkład w rozwój klubu.
W imieniu całej załogi Polonii Bytom dziękuję Państwu za wsparcie i zaufanie. To dzięki nim dziś znajdujemy się w miejscu, w którym jest bytomska Polonia. Jestem przekonany, że wspólnie wciąż mamy przed sobą wiele do osiągnięcia.
Życzę Państwu dobrego i pomyślnego Roku.
Sławomir Kamiński
Jaki jest budżet każdej sekcji i jakie czynniki wpływają na jego wysokość?
Budżety poszczególnych sekcji to temat złożony, ponieważ każda dyscyplina ma inną specyfikę i inną strukturę kosztów. Do głównych wydatków należą m.in. wynagrodzenia, transport oraz organizacja imprez masowych, których w skali roku odbywa się kilkadziesiąt. W zależności od sekcji proporcje tych kosztów wyglądają inaczej.
Szczegółowo o budżetach mówimy przede wszystkim w okresach sprawozdawczych. Pierwszym z nich jest podsumowanie roku kalendarzowego, które w spółkach realizowane jest zazwyczaj między marcem a czerwcem. Drugim naturalnym momentem jest koniec czerwca, czyli zakończenie sezonów sportowych.
W bieżącym roku rozmowa o budżetach jest dodatkowo bardziej wymagająca, ponieważ po raz pierwszy funkcjonujemy jednocześnie w hokejowej ekstralidze oraz w 1. lidze piłki nożnej. Dlatego do tego tematu chcemy wrócić szerzej i z większą precyzją po zakończeniu sezonów sportowych, w okolicach czerwca.
Chyba nie trzeba nikomu przypominać jak ciężka jest sytuacja finansowa Bytomia. W związku z tym, wielu kibiców zadaje sobie pytanie... Czy gigantyczne zadłużenie i problemy z budżetem miasta, nie przełożą się na kondycję kierowaną przez Pana Prezesa Spółką BS Polonia? Jak wiadomo są to naczynia połączone i Klub w tej sytuacji może "oberwać" również rykoszetem.
Nie da się ukryć, że sytuacja finansowa miasta i funkcjonowanie spółki są ze sobą powiązane – Bytomski Sport Polonia Bytom jest spółką komunalną, w której 100% udziałów posiada Gmina Bytom. Jednocześnie chcemy podkreślić, że mimo trudnej sytuacji miasta klub od lat otrzymuje stabilne i konsekwentne wsparcie, za które jesteśmy wdzięczni. To wsparcie daje nam realne możliwości rozwoju.
Mamy świadomość, że oba obszary na siebie oddziałują, jednak naszym zadaniem jest stopniowe wzmacnianie niezależności finansowej klubu. Skupiamy się na wzroście w oparciu o środowisko komercyjne – poszerzaniu grona sponsorów oraz zwiększaniu sprzedaży usług.
Celem tych działań jest odciążenie miasta i tworzenie warunków do funkcjonowania wielosekcyjnego klubu w modelu coraz bardziej komercyjnym, opartym na własnych źródłach finansowania.
Z ilu osób składa się dział marketingu i czy jego obecna obsada kadrowa, jest wystarczająca do realizacji założonych celów?
Aby rzetelnie odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw jasno powiedzieć, czym w praktyce zajmuje się dział marketingu. Zespół ten jest obecny przy każdej imprezie organizowanej przez klub, współodpowiadając za jej przebieg – a mówimy o trzech seniorskich sekcjach sportowych oraz akademiach. Odpowiada również za sprzedaż, zarówno online, jak i stacjonarną, za wizerunek klubu oraz za prowadzenie wszystkich kanałów komunikacji i mediów społecznościowych.
W obecnych realiach jest to praca realizowana przez siedem dni w tygodniu, w trybie ciągłym. Tak dziś funkcjonuje komunikacja, sprzedaż i obecność klubu w przestrzeni cyfrowej.
Dział marketingu spółki tworzy obecnie sześć bardzo zaangażowanych osób. Warto przy tym pamiętać, że mówimy o stanie obecnym – o klubie funkcjonującym na wysokich poziomach rozgrywkowych. W pierwszych latach odbudowy Polonii działania marketingowe opierały się na pracy jednej lub dwóch osób, co dobrze pokazuje, jak bardzo zmieniła się skala funkcjonowania klubu.
Zatrudnienie w dziale marketingu zawsze dostosowujemy do etapu rozwoju, na którym aktualnie się znajdujemy. Zwracamy dużą uwagę na to, aby obsada była adekwatna do realnych potrzeb i wyzwań wielosekcyjnego klubu działającego na wysokim poziomie sportowym. Przy tej okazji chcemy również wyraźnie podziękować zespołowi marketingu za pełną dyspozycyjność i codzienną pracę na rzecz klubu przez cały rok.
W jaki sposób spółka pozyskuje sponsorów? Czym stara się zachęcić nowe podmioty? Czy prowadzone są statystyki dotyczące liczby takich rozmów przeprowadzonych w 2025 roku?
Pozyskiwanie sponsorów to proces ciągły i wieloetapowy. Opiera się zarówno na aktywnych działaniach sprzedażowych, jak i na rosnącej rozpoznawalności oraz wiarygodności klubu. Naszą ofertę sponsorska budujemy w sposób elastyczny, tak aby była dopasowana do różnych podmiotów – od lokalnych firm po partnerów o szerszym zasięgu. Istotnym atutem jest także wielosekcyjność, która pozwala sponsorom angażować się w wybraną dyscyplinę lub w cały klub.
Nowe podmioty staramy się przekonywać stabilnością organizacyjną, transparentnością współpracy oraz realnymi korzyściami wynikającymi z obecności przy klubie. Dla części partnerów kluczowe są aspekty biznesowe, takie jak budowanie relacji i działań B2B, dla innych ważniejszy jest wymiar wizerunkowy – skojarzenie marki z emocjami sportowymi, frekwencją, sukcesem i wartościami, które klub reprezentuje.
Każdą współpracę projektujemy indywidualnie, w zależności od celów partnera. Zapewniamy widoczność zarówno podczas wydarzeń meczowych, jak i w kanałach medialnych oraz cyfrowych.
Prowadzimy wewnętrzny monitoring aktywności sprzedażowej. W ujęciu roboczym mówimy o kilkunastu rozmowach miesięcznie z potencjalnymi sponsorami, przy czym należy podkreślić, że są to procesy rozłożone w czasie, a nie jednorazowe kontakty. Współpracę biznesową traktujemy jako długofalowe partnerstwo, dlatego duży nacisk kładziemy na jakość obsługi i realną wartość dla sponsorów.
Czy są/były w ostatnim czasie jakieś duże podmioty biznesowe zainteresowane klubem oprócz dotychczas pozyskanych?
W ostatnim czasie pojawiały się zapytania oraz wstępne rozmowy z większymi podmiotami biznesowymi, które obserwują rozwój klubu i analizują możliwość potencjalnej współpracy. Na tym etapie są to jednak standardowe procesy, wymagające czasu, wzajemnego poznania oraz oceny długofalowej spójności celów.
Do takich kontaktów podchodzimy spokojnie i odpowiedzialnie, mając na uwadze przede wszystkim interes klubu oraz stabilność jego funkcjonowania.
Kiedy (i czy w ogóle) powstanie strona umożliwiająca sprzedaż biletów, karnetów oraz pakietów na wszystkie sekcje?
Pracujemy nad uruchomieniem strony sprzedażowej, która planowana jest na styczeń. W pierwszym etapie system będzie umożliwiał zakup biletów na mecze piłkarskie.
Docelowo, w kolejnych etapach, planujemy rozszerzać jego funkcjonalność o następne sekcje. Zakładamy, że w 2026 roku system będzie pozwalał na zakup biletów na mecze piłki nożnej, hokeja na lodzie oraz koszykówki.
Czy w dniu meczowym, jeżeli ktoś posiada bilet wstępu na mecz albo karnet, można zorganizować darmowy dojazd komunikacją miejską na stadion albo żeby kursowały z dzielnic specjalne autobusy lub tramwaje?
Jesteśmy otwarci na tego typu pomysły i dziękujemy za zgłoszoną sugestie. W najbliższym czasie przeprowadzimy rozmowy z operatorem komunikacji w Metropolii w tym zakresie.
O efektach tych rozmów będziemy informować na bieżąco.
Czy Klub planuje w najbliższym czasie wypuścić oficjalne piwo (nawet i bezalko) z herbem PB?
Temat oficjalnego piwa z herbem klubu pojawiał się już kilkukrotnie i był przedmiotem rozmów – także z jednym z potencjalnych partnerów. Na ten moment nie jest to jednak dla nas działanie priorytetowe.
Jako klub i spółka gminna odpowiadamy również za szkolenie i wychowanie młodzieży. Na co dzień trenuje u nas blisko tysiąc młodych osób, a poprzez sport kształtujemy określone wzorce postaw. Zależy nam na promowaniu zdrowego, sportowego trybu życia i właśnie ten aspekt musimy brać pod uwagę przy podejmowaniu tego typu decyzji.
Dlatego każdy projekt, który mógłby budzić kontrowersje lub być trudny do pogodzenia z tą rolą, musi zostać bardzo dokładnie przeanalizowany z różnych perspektyw, zanim podejmiemy ostateczną decyzję.
W jaki sposób Klub zamierza wykorzystać "hype", który m.in. dzięki dobrym wynikom wytworzył się wokół Polonii?
Wytworzony wokół Polonii „hype” pozwala nam przede wszystkim wzmacniać więź mieszkańców Bytomia z klubem i z miastem. Dzięki dobrym wynikom sportowym wszystkich trzech sekcji coraz więcej osób interesuje się Polonią, a wielu Kibiców po latach wraca na trybuny. Zależy nam na tym, aby ten trend był trwały.
Nie chcemy być sportowym „meteorem”, który pojawia się na chwilę i szybko znika. Dlatego, mimo bardzo dobrej atmosfery wokół klubu, koncentrujemy się na codziennej pracy, sukcesywnym rozwijaniu marki, budowaniu stabilnych struktur organizacyjnych oraz tworzeniu zaangażowanej społeczności wokół Polonii.
Dobre wyniki i pozytywny wizerunek otwierają przed klubem dodatkowe możliwości marketingowe i rozwojowe, co przekłada się na jego stabilizację. Właśnie w taki, długofalowy sposób chcemy wykorzystywać zainteresowanie Polonią.
Wiemy wszyscy lub prawie wszyscy i zgodzić się z tym musimy, że gdyby Polonia Bytom była tak zarządzana i tak się rozwijała jak przez ostatnie 6 lat dziś bylibyśmy w top klubów w Polsce. Nie wracając do przeszłości patrząc w przyszłość mam pytanie dotyczące SUKCESJI, czy jest pomysł by takie prowadzenie klubu jak obecnie mogło działać następne 15 lat i stało się standardem?
Sprawne zarządzanie taką organizacją jak Polonia Bytom jest efektem wielu czynników. Nie bylibyśmy dziś w tym miejscu, gdyby nie rozwój infrastruktury sportowej w Bytomiu, stabilne i realne wsparcie obecnych władz miasta oraz zaangażowanie zespołu ludzi, z którymi mamy przyjemność na co dzień współpracować.
Wraz z panią prezes Dorotą Borecką-Leszczuk wykonujemy swoją pracę najlepiej, jak potrafimy, i będziemy to robić tak długo, jak długo będziemy cieszyć się zaufaniem właściciela, władz miasta oraz Rady Nadzorczej. Do kwestii określanych w pytaniu jako sukcesja należy podchodzić w sposób uporządkowany – są to decyzje właścicielskie, do których Gmina Bytom ma pełne prawo i to właśnie na szczeblu władz miasta decyduje się o tym kto powinien stać u steru klubu.
Z naszej perspektywy najważniejsze jest rzetelne wykonywanie codziennej pracy, odpowiedzialne zarządzanie klubem i konsekwentne działanie na rzecz kibiców, mieszkańców oraz miasta. Dopóki będziemy mieli możliwość realizowania tych celów, będziemy to robić z pełnym zaangażowaniem.
Jaka jest wizja rozwoju klubu?
Na tak szerokie pytanie trudno odpowiedzieć w kilku zdaniach. Wizja rozwoju klubu musi mieć charakter długofalowy i obejmować nie tylko najbliższe miesiące, ale perspektywę kilku, a nawet kilkunastu lat.
Fundamentem tej wizji jest szkolenie dzieci i młodzieży – to nasze kluczowe zadanie. Zależy nam na tym, aby jak najwięcej młodych osób wybierało sport jako sposób spędzania wolnego czasu i znajdowało w nim realną alternatywę dla innych form aktywności.
Równolegle chcemy sprawiać radość mieszkańcom Bytomia i kibicom, budując atrakcyjne widowiska sportowe oparte na solidnym, profesjonalnym procesie szkolenia. Wierzymy, że jeśli konsekwentnie będziemy skupiać się na jakości pracy u podstaw, pozostałe elementy rozwoju klubu będą układać się w sposób naturalny.
Jaka jest obecnie sytuacja prawna i sądowa stadionu przy Olimpijskiej? Na jakim etapie znajduje się sprawa w związku ze zniszczeniem stadionu przy ul Olimpijskiej?
W dalszym ciągu trwa postępowanie sądowe dotyczące stadionu przy ulicy Olimpijskiej. Klub wielokrotnie odnosił się do tej kwestii i podtrzymuje stanowisko, że w tej sprawie należy poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia. Do czasu ich zakończenia nie jest możliwe podejmowanie wiążących decyzji ani formułowanie jednoznacznych deklaracji.
Równolegle koncentrujemy się na rozwoju infrastruktury i funkcjonowaniu sekcji piłkarskiej przy ulicy Piłkarskiej 8. Kilka lat temu podjęliśmy decyzję, aby nie uzależniać dalszego rozwoju klubu od toczącego się sporu, lecz stworzyć warunki do stabilnego funkcjonowania właśnie w tej lokalizacji.
Na tym obszarze skupiamy dziś nasze działania i jak pokazał czas robimy to skuteczne.
Jak zamierzacie przystosować obecny obiekt w przypadku awansu do ekstraklasy? Jakie są dalsze możliwości rozbudowy obiektu przy ulicy Piłkarskiej 8 (np. budowa kolejnej trybuny, wymiana obecnej na żelbetową itp.)?
Obiekt przy ulicy Piłkarskiej 8 od początku był projektowany z myślą o rozbudowie. Już na etapie jego realizacji uwzględniono rozwiązania konstrukcyjne i funkcjonalne, które umożliwiają kolejne etapy inwestycji oraz dostosowanie stadionu do wymogów poszczególnych klas rozgrywkowych.
W planach rozważane jest przygotowanie Projektu Funkcjonalno-Użytkowego, który będzie zakładał m.in. zwiększenie pojemności obiektu zgodnie z wytycznymi licencyjnymi oraz wyposażenie boiska w system podgrzewanej murawy.
Dokumentacja ta będzie podstawą do dalszych działań formalnych, w tym pozyskania niezbędnych pozwoleń i źródeł finansowania, a także do precyzyjnego zaplanowania harmonogramu przyszłej rozbudowy. O kolejnych etapach i planach w tym zakresie klub będzie informował na bieżąco.
Czy spółka planuje przeprowadzenie kolejnych inwestycji (np. budowę boiska treningowego lub montaż balonu na okres zimowy)?
Wczoraj (red. 31 grudnia 2025 roku) zakończyły się ostatnie prace odbiorowe związane z nową, żelbetową trybuną zachodnią. To dla nas ważny etap i jednocześnie moment, w którym musimy złapać organizacyjny oddech po zakończeniu tej inwestycji.
W najbliższym czasie naszym priorytetem jest pełne wykorzystanie nowej infrastruktury i zapełnienie obu trybun podczas rundy wiosennej. Równolegle będziemy na bieżąco analizować potrzeby oraz możliwości dalszych działań inwestycyjnych.
Mamy jednak świadomość, że nadchodzący rok będzie dla Bytomia wymagający, dlatego już dziś tonujemy oczekiwania dotyczące nowych, dużych inwestycji przy Piłkarskiej. Wszystkie decyzje staramy się podejmować odpowiedzialnie, dostosowując je do realnych potrzeb i możliwości klubu. Takie podejście będzie nam towarzyszyć również w rozpoczynającym się dzisiaj 2026 roku.
Jaki jest budżet piłkarskiej Polonii i czy zadłużenia klubu z lat 2008-12 zostały już uregulowane?
Warto jasno podkreślić, że obecna spółka nie jest następcą podmiotów, które prowadziły klub w latach wskazanych w pytaniu. W 2019 roku mierzyliśmy się z poważnym zadłużeniem powstałym w latach 2016–2018, jednak zostało ono w całości spłacone.
Wszelkie zobowiązania wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Urzędu Skarbowego są obecnie regulowane. O aktualnej kondycji finansowej spółki świadczy m.in. coroczne przechodzenie procesu licencyjnego Polskiego Związku Piłki Nożnej bez istotnych zastrzeżeń w zakresie kryteriów finansowych, a także udział w programie Certyfikacji Szkółek Piłkarskich PZPN, który wymaga potwierdzenia braku zaległości wobec instytucji publicznych i podmiotów piłkarskich.
Jeżeli chodzi o bieżący budżet pierwszego zespołu, Polonia plasuje się obecnie w gronie kilku klubów z najniższym budżetem płacowym w lidze. Wsparcie miasta, wpływy od sponsora rozgrywek i transmisji telewizyjnych oraz zaangażowanie sponsorów poprawiły nasze możliwości finansowe w porównaniu do okresu gry w 2. lidze, jednak na dziś – i w najbliższej perspektywie – nie jesteśmy wiodącym budżetowo klubem, w porównaniu do czołowych zespołów 1. ligi.
Gdzie będziemy grali w przypadku awansu?
Proces licencyjny dla klubów aspirujących do gry w Ekstraklasie w sezonie 2026/2027 rozpocznie się na przełomie lutego i marca. Aktualna pozycja sportowa zespołu obliguje nas do udziału w tym procesie, a co za tym idzie – do wskazania potencjalnego miejsca rozgrywania spotkań.
Obiekt przy ulicy Piłkarskiej 8 w obecnym kształcie nie spełnia jeszcze pełnych wymogów infrastrukturalnych Ekstraklasy, dlatego jednym z rozważanych scenariuszy jest zabezpieczenie stadionu zastępczego. Równolegle, podobnie jak w poprzednim roku, dołożymy wszelkich starań, aby nasz obiekt mógł zostać dopuszczony do rozgrywek nawet w trybie warunkowym.
Będziemy pracować nad modyfikacją stadionu w takim zakresie, aby spełniał wymogi licencyjne szczebla, na którym aktualnie rozgrywane będą mecze. Jednocześnie spółka ma wytypowanych kilka obiektów, które ze względu na bliskość Bytomia mogą być brane pod uwagę jako alternatywa. W przypadku dalszego procedowania w ramach licencji z operatorami tych stadionów będą prowadzone szczegółowe rozmowy. Mimo rozbudzonych apetytów wiemy, że przed nami jeszcze cała wiosenna runda i dużo sportowej pracy, wiele zmian kadrowych w sztabie szkoleniowym, więc na ten moment skupiamy się na okresie przygotowawczym i adaptacją do nowych warunków kadrowo-organizacyjnych.
Kiedy pojawi się gdzieś prawdziwy fanshop, a nie takie namioty? Czy Klub zamierza otworzyć oficjalny sklep/wyspę w Agorze?
Uruchomienie docelowego sklepu kibica planowane jest na obecny rok, w budynku przy ul. Piłkarskiej 8. Przygotowujemy się do tego projektu w sposób odpowiedzialny, bazując na wynikach obecnej sprzedaży i biorąc pod uwagę jego opłacalność oraz stopę zwrotu, która w przypadku tego typu inwestycji rozłożona jest w czasie.
Jednocześnie systematycznie poszerzamy asortyment klubowych gadżetów. Do startu rundy wiosennej sprzedaż będzie prowadzona przed obiektem w formie tymczasowej, z założeniem, że w pierwszej połowie roku zostanie ona zastąpiona przez sklep stacjonarny. Na ten moment zachęcamy również do zakupów w sieci i u naszego partnera w sklepie hokejowym na bytomskim lodowisku.
Jakie wnioski wyciągnięto z dystrybucji karnetów/biletów na meczach piłkarskiej Polonii? Jakich zmian możemy się spodziewać?
W minionym roku przeprowadziliśmy dwie ankiety dotyczące sprzedaży biletów i karnetów oraz przetestowaliśmy dwa poziomy cenowe. Jednym z wniosków było to, że bardzo atrakcyjna oferta karnetowa spotkała się z dużym zainteresowaniem, jednak pojawił się również problem niewykorzystywania karnetów na wszystkich meczach.
Przy niewielkiej pojemności obiektu zakładaliśmy, że większy udział karnetów pozwoli zbudować stałą frekwencję. Po kilku miesiącach wiemy już, że nie jest to optymalne rozwiązanie i że nie można przeznaczać większości miejsc na karnety.
Dlatego planujemy ograniczyć ich liczbę w kolejnej rundzie i większy nacisk położyć na sprzedaż biletów. Równolegle pracujemy nad nowymi rozwiązaniami, takimi jak bilety okresowe odnawiane w określonym cyklu czy mechanizmy lepszego zarządzania zajętością miejsc.
W rundzie jesiennej mieliśmy 16 frekwencję w lidze. Które miejsce na wiosnę w tej kategorii będzie uznane za sukces?
Jesienią zajmowaliśmy 16. miejsce pod względem frekwencji, co wynikało przede wszystkim z ograniczonej pojemności obiektu. Jeśli jednak spojrzeć na procentowe zapełnienie stadionu, należelibyśmy do ścisłej czołówki ligi.
Od rundy wiosennej udostępniamy kibicom nową trybunę. Naszym celem nie jest konkretne miejsce w ligowej tabeli frekwencji, lecz jak najwyższy poziom zapełnienia dostępnych miejsc.
Czy jest w planach prezentacja zespołu przed rundą wiosenną w Agorze? Jest to okazja do pokazania się szerszej grupie kibiców i mieszkańców miasta.
Nie planujemy prezentacji drużyny w połowie sezonu, przed rundą wiosenną. Tego typu wydarzenia zorganizujemy przed startem nowego sezonu.
Jednocześnie, aby promować klub wśród mieszkańców Bytomia, zamierzamy kontynuować projekt „Polonia na rejonie”. Po inauguracyjnej wizycie na Stroszku otrzymaliśmy już zaproszenia z kolejnych dzielnic, co pokazuje duże zainteresowanie tą formą bezpośredniego kontaktu z klubem.
Czy będą prowadzone rozmowy z SKK dotyczące współpracy w celu promowania klubu?
W ostatnich latach zrealizowaliśmy wspólnie ze Stowarzyszeniem kilka przedsięwzięć, które – naszym zdaniem – były satysfakcjonujące dla obu stron. Jesteśmy otwarci na dalsze działania promujące klub.
Podstawą takiej współpracy jest dla nas dialog, dobra wola oraz wspólny cel, jakim jest rozwój i promocja Polonii Bytom. Jak zawsze jesteśmy do dyspozycji i chętni do rozmowy w tym zakresie.
Czy są jakieś plany na organizację turnieju piłkarsko-kibicowskiego na Skarpie? Świetna impreza, była jedna edycja w 2013 r. - może warto przy współpracy z SKK pomyśleć nad kolejną edycją, a być może wprowadzić imprezę cyklicznie.
Podobnie jak w przypadku wcześniejszych inicjatyw, jesteśmy otwarci i chętni do rozmowy na temat tego typu wydarzeń. Jednocześnie nie ukrywamy, że klub realizuje obecnie bardzo wiele przedsięwzięć, a przy stosunkowo niewielkim zespole pracowników jesteśmy mocno zaangażowani w bieżące funkcjonowanie trzech dużych, prężnie działających sekcji sportowych.
Ewentualna organizacja turnieju o takim charakterze wymagałaby więc realnego zaangażowania obu stron oraz dobrego przygotowania organizacyjnego. W tym kontekście kluczowe byłyby rozmowy i współpraca, które pozwoliłyby ocenić możliwości realizacji takiego projektu.
Z dużym impetem weszliśmy w THL, czy jest dalszy plan na duży sukces w perspektywie?
To nasz pierwszy sezon w hokejowej Ekstralidze i już sam fakt powrotu na ten poziom po wielu latach traktujemy jako sukces. Od tego należy zacząć. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że sport naturalnie budzi ambicje i każdy kolejny sukces byłby mile widziany, jednak podchodzimy do tego z dużą, długofalową odpowiedzialnością.
Naszym celem jest dziś przede wszystkim ogranie się w lidze, ugruntowanie swojej pozycji i budowanie jej krok po kroku. Chcemy rozwijać się w sposób stabilny, bez presji natychmiastowych rezultatów.
Mamy do tego solidne podstawy – pracujemy z bardzo dobrym trenerem, który cieszy się zaufaniem zarówno klubu, jak i zawodników. Rosnąca frekwencja na lodowisku oraz żywiołowe zaangażowanie kibiców pokazują, że jesteśmy w dobrym miejscu i że powrót do Ekstraligi był również gotowy od strony organizacyjnej i kibicowskiej. Na tym etapie skupiamy się na czerpaniu doświadczeń i konsekwentnym budowaniu przyszłości tej sekcji. Cieszymy się każdym meczem, a oczywiście najbardziej tymi, które Polonia wygrywa.
Jakie są plany dotyczące sekcji hokejowej? Budżet miał być w większości oparty na sponsorach, jednak tak się nie stało. Jak można rozwiązać tę kwestię?
Mamy świadomość realiów, w jakich funkcjonuje polski sport i Bytom nie jest tu wyjątkiem. Również w przypadku sekcji hokejowej naszym długofalowym celem jest budowanie jak najsilniejszej części komercyjnej, opartej na sponsorach i przychodach rynkowych.
W tym kierunku konsekwentnie podążamy. Z miesiąca na miesiąc sytuacja stopniowo się poprawia, jednak osiągnięcie modelu, w którym większość kosztów funkcjonowania sekcji finansowana jest przez sponsorów, wymaga czasu i systematycznej pracy.
To jedyna droga do stabilnego rozwoju tej sekcji. Kluczowe znaczenie mają tu konsekwencja w działaniu oraz szeroko rozumiane wsparcie otoczenia, w tym również wsparcie ze strony kibiców.
Czy z dnia meczowego są zyski?
Aby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, konieczne jest doprecyzowanie zakresu, którego ma dotyczyć analiza. Ekonomia dnia meczowego może być rozpatrywana na różnych poziomach – od prostego zestawienia wpływów ze sprzedaży biletów z kosztami organizacji samego wydarzenia, w które wchodzą, m. in. ochrona, zabezpieczenie medyczne czy koszty związane z działaniem lodowiska przy ul. Pułaskiego, po szerszy kontekst obejmujący, na przykład, koszty funkcjonowania zespołu, sztabu szkoleniowego czy utrzymania infrastruktury. Niezależnie od tego najważniejsza jest frekwencja podczas wydarzenia – ta determinuje wysokość wpływu z biletów, a jak przecież wiemy nie zawsze podczas meczów mamy komplet kibiców na trybunach.
Budżety klubowe są wielopłaszczyznowe i wieloskładnikowe, dlatego trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi bez określenia, jak szeroko chcemy na ten temat spojrzeć. Jesteśmy gotowi przedstawić takie dane, jednak kluczowe jest jasne wskazanie, jaki zakres kosztów i przychodów ma być przedmiotem odpowiedzi.
Czy rozważane jest utworzenie profesjonalnej drużyny koszykarskiej kobiet?
Posiadanie w strukturach klubu zarówno drużyny seniorów, jak i seniorek byłoby z pewnością wartościowym nawiązaniem do tradycji Stali Bobrek, kiedy to kobiety i mężczyźni reprezentowali Bytom na polskich parkietach. Na dziś musimy jednak brać pod uwagę realia organizacyjne i szkoleniowe.
Obecnie nie dysponujemy jeszcze wystarczająco liczną grupą wyszkolonych zawodniczek, która mogłaby stanowić fundament profesjonalnej drużyny kobiecej. Samodzielne szkolenie młodzieży rozpoczęliśmy zaledwie dwa lata temu i mamy świadomość, że jest to proces wymagający czasu.
Jeżeli w przyszłości mielibyśmy podejmować takie działania, to wyłącznie w porozumieniu i we współpracy z klubem UKS MOSM Bytom. Warto przy tym zaznaczyć, że na ten moment najstarsza grupa kobieca w tej strukturze rywalizuje w kategorii poniżej 13. roku życia, co jasno pokazuje, że w obu przypadkach kluczowym czynnikiem pozostaje czas.
Jakie są cele sekcji koszykówki na najbliższe 3 lata?
Sekcja koszykówki z roku na rok rozwija się zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. W ostatnim czasie obejmowało to m.in. rywalizację na zapleczu ekstraklasy, utrzymywanie wysokiego poziomu w rozgrywkach drugoligowych, a także utworzenie własnej Akademii Koszykówki i zgłoszenie pierwszego zespołu młodzieżowego do rozgrywek Śląskiego Związku Koszykówki.
Jednym z kluczowych celów na najbliższe lata jest powrót drużyny seniorów do pierwszej ligi. Oprócz aspektu sportowego taki krok miałby również znaczenie organizacyjne i wizerunkowe – sprzyjałby pozyskiwaniu sponsorów, popularyzacji koszykówki w Bytomiu oraz dalszemu rozwojowi Akademii.
Równolegle dużą wagę przykładamy do szkolenia młodzieży. Poprzez rozwój struktur Akademii, w tym zgłoszenie zespołu juniorów U17M do rozgrywek ligowych, chcemy, aby w kolejnych latach jej wychowankowie stanowili realne wsparcie i siłę drużyny seniorskiej. Celem jest możliwie jak największe oparcie zespołu na zawodnikach szkolonych lokalnie.
Jakie były przyczyny kolejnego przegranego sezonu? Dlaczego ponownie konsekwencje ponieśli zawodnicy?
Choć poprzedni sezon nie zakończył się dla nas w pełni zgodnie z oczekiwaniami, warto pamiętać, że drużyna osiągnęła bardzo dobry bilans 35 zwycięstw i 2 porażek. Decydujące potknięcia pojawiły się jednak w kluczowym momencie rozgrywek. Taki jest sport – na końcowy rezultat wpływa wiele czynników, które trudno sprowadzić do jednej przyczyny.
Przebieg rywalizacji w fazie play-off najlepiej to obrazuje. Po porażce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym różnicą 11 punktów zespół wygrał wyjazdowy rewanż bardzo wyraźnie, by ostatecznie przegrać decydujące spotkanie. Pod względem przygotowania fizycznego i taktycznego nie mieliśmy większych zastrzeżeń, natomiast wszystko wskazuje na to, że w kluczowym momencie istotną rolę odegrał aspekt mentalny.
Zmiany w składzie nie były bezpośrednią konsekwencją wyniku sportowego sezonu 2024/2025. Część zawodników sama podjęła decyzję o odejściu, inni nie wpisywali się w koncepcję budowy zespołu na kolejny sezon, a w niektórych przypadkach nie udało się osiągnąć porozumienia w kwestiach kontraktowych, głównie finansowych.
Kto w koszykarskiej Polonii odpowiada za proces pozyskiwania zawodników oraz scouting?
Jeśli chodzi o kwestię obserwacji zawodników i ocenę ich sportowego potencjału, to polegamy tutaj na doświadczeniu Trenera Mariusza Bacika, we współpracy z jego Asystentem Pawłem Wołkiem-Jankowskim. W procesie budowania drużyny na trwający sezon brał udział również Wojciech Szpyrka, czyli Koordynator sekcji koszykówki. Po dokonaniu analizy każdorazowo dyskutujemy o składzie i kwestiach kontraktowych podczas cyklicznych spotkań zarządu spółki z wymienionymi osobami.
Jaka jest struktura koszykarskiej akademii? Ilu jest trenerów, ile grup i kto odpowiada za koordynację?
Akademia Koszykówki liczy obecnie ponad 70 zawodniczek i zawodników, którzy są podzieleni na trzy grupy treningowe. Podział ten opiera się przede wszystkim na poziomie umiejętności, a w dalszej kolejności na kryterium wiekowym.
Zajęcia prowadzi trzech trenerów. Za całość funkcjonowania Akademii odpowiada koordynator sekcji koszykówki Wojciech Szpyrka, przy wsparciu trenerów, a jednocześnie zawodników pierwszej drużyny – Wojciecha Leszczyńskiego oraz Pawła Zmarlaka.
W trwającym sezonie, po raz pierwszy w dwuletniej historii Akademii, zgłosiliśmy do rozgrywek młodzieżowych zespół juniorów do lat 17. Liczymy, że wśród tych zawodników znajdują się przyszli reprezentanci pierwszej drużyny Polonii Bytom.
Czy przed koszykarskimi playoff planowane jest wzmocnienie składu?
Biorąc pod uwagę aktualne kwestie zdrowotne części zawodników, nie wykluczamy ewentualnych ruchów kadrowych przed fazą play-off. Dotyczyłyby one jednak przede wszystkim uzupełnienia składu, a nie jego znaczącego wzmacniania.
Pomimo zmiany charakterystyki gry zespołu z bardziej ofensywnej na bardziej defensywną, uważamy, że potencjał obecnej drużyny jest bardzo duży i perspektywiczny. Wierzymy, że przy odpowiednim wykorzystaniu uda się go w pełni pokazać w decydującej fazie sezonu.
W sobotę, 20 grudnia, Na Skarpę przyjadą Akademicy spod wschodniej granicy.
Toyota Czajka Bytom została oficjalnym partnerem rocznika U17M Akademii Koszykarskiej Polonii Bytom.
W ramach współpracy, dealer posiadający swoje salony w Bytomiu i Chorzowie, przekazał drużynie nowy sprzęt sportowy oraz objął patronat nad zespołem, którego efektem jest umieszczenie logotypu marki na meczowych koszulkach zawodników. Wsparcie to stanowi ważny element działań Toyoty Czajka Bytom w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu, ze szczególnym naciskiem na rozwój aktywności fizycznej wśród dzieci i młodzieży.
Współpraca z Polonią Bytom wpisuje się w szerszą strategię firmy, której celem jest wzmacnianie lokalnych inicjatyw, budowanie pozytywnych wzorców oraz umożliwianie młodym ludziom rozwijania talentu sportowego w profesjonalnych warunkach. Akademia koszykarska Polonii Bytom dynamicznie się rozwija – obecnie trenuje w niej już 80 zawodników, a liczba ta nieustannie rośnie. Regularne wsparcie partnerów biznesowych pozwala klubowi inwestować w szkolenie, wyposażenie oraz organizację wydarzeń z udziałem młodych zawodników.
„Jesteśmy dumni, że możemy wspierać młodych sportowców Polonii Bytom i towarzyszyć im w drodze do realizacji ich sportowych marzeń. Wierzymy, że odpowiedzialny biznes to taki, który aktywnie uczestniczy w życiu lokalnej społeczności. Sport młodzieżowy uczy pracy zespołowej, wytrwałości i pokory. Cieszymy się, że możemy być częścią budowy przyszłych pokoleń sportu w naszym mieście.”– mówi Mateusz Malok, Prezes Toyota Czajka Bytom.
Dzięki zaangażowaniu partnerów takich jak Toyota Czajka Bytom Akademia Polonii Bytom stale podnosi poziom szkolenia i planuje stopniowe powiększanie oferty. Klub zapowiada uruchomienie kolejnych kategorii wiekowych w najbliższej przyszłości, odpowiadając na rosnące zainteresowanie młodych adeptów koszykówki z regionu.
W 12. kolejce sezonu BS Polonia wygrała 90:74 w Stalowej Woli.
W 11. kolejce sezonu BS Polonia pokonała Na Skarpie katowicki AZS AWF Miners 98:47.
Nasz wtorkowy rywal to młodzieżowa rezerwa Miners pierwszoligowych już bez „akademickich” naleciałości. Drugoligowych Górników prowadzi Jacek Wróblewski, który grał w Polonii w latach 2013-15, czyli w pierwszych dwóch po odrodzeniu się Niebiesko-czerwonej koszykówki z awansem do 2. ligi w tle.
I właśnie podopieczni trenera Wróblewskiego rozpoczęli z animuszem i Mateusz Pluta trafił za trzy punkty, a dwójką poprawił inny katowicki Mateusz - Walkowicz. Kolejnym zaskoczeniem było zejście z parkietu Michała Medesa już po 40 sekundach gry, kiedy zastąpił go Jarosław Giżyński, co dla tego drugiego stało się owocne punktowo, ale pierwsze punkty dla Polonii - na 2:5 - zdobył spod kosza Wojciech Leszczyński. Goście jednak szli za ciosem i Mikołaj Jopek podwyższył na 2:7. Na 4:7 zmniejszył z bliska Giżyński, a Krzysztof Wąsowicz trafił z daleka na 7:7. Leszczyński solówką dał Polonii pierwsze prowadzenie 9:7, a podwyższył je oboma wolnymi Giżyński. Potem i Leszczyński, i Giżyński zdobyli po „dwójce”, ale między ich trafieniami i zaraz po nich Jopek też trafił dwa razy za dwa. Kolejne dwa osobiste trafił Giżyński, a na 19:11 podniósł Rafał Serwański po znakomitej asyście Pawła Respondka. Faulowany Pluta wykorzystał dwa wolne, a po drugiej stronie Giżyński jednego. Krótka seria gości - dwa osobiste Samuela Gusławskiego i „dwójka” spod kosza Filipa Kubanka, na co Giżyński odpowiedział pierwszą w meczu bytomską „trójką”. W tej kwarcie jeszcze dwa punkty zdobył Pluta i na pierwszej przerwie było 23:19 dla Polonii.
Drugą odsłonę „osobiście” dwoma rozpoczął Respondek, a Serwański zagrywając po aucie spod kosza gości tak ich „zaczarował”, że Daniel Dawdo dostał od niego piłkę sam pod obręczą na 27:19. Dwa punkty odrobił Kamil Binkiewicz, na co solo po dwa poszedł Dawdo, a za moment Giżyński jeszcze efektowniej zwodząc rywali. Kolejne punkty także dla Polonii: dwa Leszczyńskiego, który na desancie dostał piłkę przez całe boisko od Zmarlaka, dwa po dwa Wojciecha Zuba po przechwytach kolegów, podobnie jak solo Zmarlaka, który sam zdobył piłkę. Na chwilę dwójką wtrącił się Jopek, ale zaraz nasz kapitan trafił dwa wolne. Pluta z wolnych zapunktował tylko raz, a Leszczyński i Giżyński przebili go „dwójkami” po zwodach. Znów jednego osobistego trafił Kacper Litwinowicz, „oczko” dodał Leszczyński, a punktowanie w tej kwarcie zakończył Dawdo po efektownej zbiórce. 48:25 na dużej przerwie to widomy znak, że goście w drugiej odsłonie zdobyli tylko 6 pkt.
Po zmianie stron jednopunktowe osobiste kontynuował Pluta, a po dwa punkty zdobyli Zmarlak i Giżyński, z tym że ten drugi faulowany zapracował na „składaną trójkę”. „Trójką” klasyczną zaimponował Pluta, ale goście zaraz wrócili do 50-procentowych wolnych (punkt Walkowicza), jednak Pluta nie ustawał i znów trafił zza łuku, na co trener Mariusz Bacik wziął czas, raczej taktyczny przy wysokim prowadzeniu 53:33. Po time-oucie kolejne dwa punkty zdobył Giżyński, a Gusławski kontynuował serię pojedynczych wolnych. Teraz mała seria Polonii: Zmarlak 2 po asyście Serwańskiego, Respondek za 3 z kąta przy „Strefie Bajtla” i Zmarlak za 1. W rewanżu Jopek za dwa, a Zmarlak też dwa, ale po jednym. Również 100-procentowo pewny przy osobistych był tym razem Gusławski, ale Jakub Cisowski chce swój czas na parkiecie wykorzystać jak najlepiej, więc celnie posłał zza 6,25 m. Cztery z rzędu wolne trafili Leszczyński i Dawdo, a na „dwójkę” Binkiewicza „dwójką”, ale bardziej efektownie odpowiedział Serwański na 72:40 po 30 minutach.
Ostatnią kwartę akcją 2+1 po „desancie” Serwańskiego otworzył Leszczyński i szybko dołożył jeszcze „dwójkę” po asyście walczącego Respondka. Serwański znów popisał się asystą do Dawdy na 79:40, ale Folga celnie dobił po drugiej stronie podobnie jak zaraz Dawdo po naszej. W kolejnej akcji Serwański z hukiem zablokował rywala, a swoją drugą „trójkę” zmieścił Giżyński. Dawdo efektownie rozstawił przeciwników w drodze po dwa punkty, aż nastał czas Zuba: najpierw to co lubi najbardziej, czyli za trzy, potem oba wolne, a wkrótce dwa wolne z trzech. „Ten kawałek podłogi” nie należał jednak całkowicie do Zuba, bo „trójką” wtrącił mu się Cisowski, a po drugiej stronie „dwójką” Gusławski. Ostatnie punkty dla Królowej Śląska zdobył z bliska Dawdo, a finiszowe trzy „oczka” (1 wolny i „dwójka”) należały do Jopka i Gusławskiego. Była jeszcze szansa na kibicowskie „Que serra, serra, Polonia sto punktów ma”, ale nie bądźmy zachłanni.
- Nie miałem problemu z szybkim wejściem na parkiet, gdy okazało się, że Michałowi Medesowi przydarzył się drobny uraz i trener nie chciał ryzykować - powiedział najskuteczniejszy we wtorek Polonista, Jarosław Giżyński. - Młody, ambitny zespół rywali na początku postawił nam trudne warunki, ale szybko się do nich dostosowaliśmy i w drugiej kwarcie zatrzymaliśmy ich na sześciu punktach, bo już kontrolowaliśmy mecz.
Warto dodać, że sześć punktów straty to najniżej w tym sezonie okupiona kwarta Polonii, a ostatnia odsłona meczu z Miners (7 „oczek” w naszym koszu) jest druga w tej hierarchii.
BS Polonia Bytom 98:47 AZS AWF Miners Katowice
23:19, 25:6, 24:15, 26:7
Polonia: Giżyński 24 (2x3), Leszczyński 18, Dawdo 16, Zmarlak 11, Zub 11 (1x3), Cisowski 6 (2x3), Respondek 5 (1x3), Serwański 4, Wąsowicz 3 (1x3), Medes.
Najwięcej dla gości: Pluta 15 (3x3), Jopek 11.
Kolejny mecz Niebiesko-czerwonych w sobotę, 29 listopada, ze Stalą w Stalowej Woli. Początek o 18.00.
W 10. kolejce grupy C 2. ligi BS Polonia rozbiła 131:66 Niedźwiadki w Przemyślu.
Zapowiadając ten mecz pisaliśmy, iż dla Królowej Śląska będzie to najdalszy wyjazd w sezonie, który jednak powinien być bezproblemowy. To ostatnie określenie nietrudno było zaryzykować, jeśli rywale zaliczyli same porażki, a jedną różnicą 100 punktów!
Polonia oczywiście wygrała, choć różnicą „tylko” 65 pkt, ale 43 „oczka” w jednej (pierwszej) kwarcie to najwięcej w tym sezonie w naszej grupie, bo we wspomnianym 150:50 dla AGH AZS-u najwięcej krakowianie trafili w trzeciej odsłonie - 41. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można napisać, że rekordowa kwarta Polonii dotyczy całej 2. ligi (cztery grupy), a może nawet lig wyższych, ale nie sprawdzaliśmy tego. Łatwo natomiast było sprawdzić, że w sobotę w Przemyślu punktowali wszyscy (dwunastu) Poloniści, a dziewięciu z nich trafiało (co najmniej raz) za trzy punkty. Tradycyjne najwięcej „trójek” wpakował Wojciech Zub - cztery w pięciu próbach, do czego dodał celne trzy z trzech rzutów za dwa. „Osobiście” nie rzucał, bo w „przedpunktowych” akcjach nie dał się nawet sfaulować! Po dwie z dwóch prób zza łuku trafili Rafał Serwański i Paweł Respondek, a Jakub Baran wszystkie swoje - trzy - punkty zdobył zza 6,25 m. Oprócz Barana jeszcze pięciu Niebiesko-czerwonych zaliczyło po jednej „trójce” (szczegóły poniżej). W ogóle nie próbował tak Michał Medes, ale on zwykle gra za... blisko kosza. Niespodziewanie zza łuku nie trafił Jarosław Giżyński, ale za to nie spudłował za dwa (4x4) i z... wolnej ręki (2x2). Jedną „trójkową” próbę podjął Daniel Dawdo, ale mocno zaistniał bliżej kosza rywali - celnie „dwójkował” siedem razy (najwięcej w drużynie), a jedną akcję zamienił wolnym na 2+1. Więcej „osobiście” nie rzucał, bo też raczej unikał fauli, ale 15 punktów to jego najlepszy wynik w Polonii w tym sezonie, a właściwie we wspólnej historii jego i Królowej, bo gra u nas pierwszy sezon. Warto jeszcze podkreślić, że z 16 rzutów wolnych nasi koszykarze nie trafili tylko trzech - nazwisk nie będzie. Może sumaryczne zdobycze punktowe naszych zawodników nie zadziwiają, więc koniecznie trzeba dodać, że przebieg rywalizacji pozwolił trenerowi Mariuszowi Bacikowi na wielką rotację w składzie i wszyscy jego podopieczni solidnie sobie pograli!
Chociaż jedno zdanie należy się Niedźwiadkom - otóż byli bardzo systematyczni, bo w pierwszych trzech kwartach zdobyli po 16 punktów.
Gdyby w czwartej odsłonie się nie... zagalopowali (18 „oczek”), przeszliby do historii światowego basketu.
Jeśli w zeszłym sezonie liczyliśmy kolejne kibicowskie „Que serra, sera, Polonia sto punktów ma”, tak teraz setki mogą być rarytasem. Pierwsza przyszła z mocną górką, ale na szczęście zwycięstwo kilkudziesięcioma punktami jest w tabeli tyle samo warto, jak to minimalne - jednym „oczkiem”...
Niedźwiadki Przemyśl 66:131 BS Polonia Bytom
16:43, 16:23, 16:36, 18:29
Polonia: Zub 18 (4x3), Serwański 17 (2x3), Dawdo 15, Zmarlak 13 (1x3), Leszczyński 13 (1x3), Respondek 12 (2x3), Medes 11, Giżyński 10, Wąsowicz 7 (1x3), Siwik 7 (1x3), Cisowski 5 (1x3), Baran 3 (1x3).
Najwięcej dla gospodarzy: Osovskyi 14, Kindlik 11 (2x3), Olejarz 10 (1x3).
Kolejny mecz będzie znów w nietypowym terminie - we wtorek, 25 listopada, o godzinie 19.30 zaczniemy grę z AZS AWF Miners Katowice, a wszystko w otoczce tradycyjnej listopadowej akcji „Movember”, w której wąsy są symbolem profilaktyki poważnych schorzeń.
